Bian pisze:Pepsi ale wypuścili Was?
Powiedzmy, że wyjścia nie mieli
Droga wygląda tak: ze szpitala w Brzezinach kierują na pomoc doraźną (dla nas Andrespol) z pomocy doraźnej na Sporną a ze Spornej na pomoc doraźną. Pisałam już, ze ich kocham?
Co jest. Mocno stłuczone, bo Pan dr powiedział że musiała zdrowo przywalić. Obadał ją z każdej strony, nawet sprawdził czy bioderka są ok i czy obie nogi takiej samej długości
To, że kuleje to ponoć naturalny odruch bo chroni nogę a stąpając jednak może ją boleć. kazał nadal smarować, nie skakać i oszczędzać nogę. Wg niego powinno do poniedziałku przejść ale gdyby okazało się że nadal się to utrzymuje kazał się pojawić i wtedy trzeba będzie prześwietlić.