Gdy dziecko choruje ... v4

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: mikron123 » 08 lut 2017, 20:32

U mojego Maksa gorączka zaczęła się w piątek. Do środy było 38.W kolejny czwartek już 37 i w piatek bez temperatury. Przyczym ja mu antybiotyku nie dałam od razu. Dopiero w czwartek i to bardziej że względu na ten okrutny kaszel.
mikron123
 
Posty: 339
Rejestracja: 06 mar 2013, 19:53
Has thanked: 52 times
Been thanked: 3 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: malaJu » 09 lut 2017, 11:43

Ula miała iść dziś do przedszkola, jednak w nocy dostała kaszlu. Inhalacje z berodualu pomogły, ale powrót do przedszkola odwołany. Takie niby nic, bo "katarek i kaszelek", ale moja córka jest nieobliczalna w tym temacie.
Awatar użytkownika
malaJu
Administrator
 
Posty: 10299
Rejestracja: 21 paź 2012, 19:37
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 722 times
Been thanked: 265 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: tulipan87 » 09 lut 2017, 13:17

U nas - mhmm..jeszcze wczoraj napisałabym, że super, duża poprawa i w ogóle. A dziś Mateusz zaczął kaszleć jak przysłowiowy gruźlik :roll: Fakt, że gorączka minęła po drugiej dawce antybiotyku i nie wróciła, ale ten kaszel mnie niepokoi. On przy zapaleniu oskrzeli tak nie kasłał. Zastanawiam się czy jest sens iść znów do lekarza, skoro nie jesteśmy jeszcze nawet w połowie brania antybiotyku :roll:
ObrazekObrazek
Awatar użytkownika
tulipan87
SuperMama
 
Posty: 2579
Rejestracja: 01 gru 2012, 22:35
Lokalizacja: okolice Łodzi
Has thanked: 12 times
Been thanked: 26 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Kurczak » 09 lut 2017, 14:11

tulipan87, u Dianki już trzykrotnie był podobny scenariusz. Zapalenie gardła / angina, antybiotyk. I wszystko super, gardło przestawało boleć, gorączka znikała, ale pojawiał się kaszel i zapalenie oskrzeli po kilku dniach. I u nas wtedy zawsze konieczna była zmiana antybiotyku.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Kurczak
SuperMama
 
Posty: 4258
Rejestracja: 17 lis 2012, 11:14
Has thanked: 21 times
Been thanked: 54 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: tulipan87 » 09 lut 2017, 15:41

Kurczak,o rety. Chyba faktycznie jutro pokażę Go lekarzowi. Najgorsze jest to, że nie mam z kim zostawić Wojtusia i obawiam się żeby czegoś nie złapał w przychodni :roll:
ObrazekObrazek
Awatar użytkownika
tulipan87
SuperMama
 
Posty: 2579
Rejestracja: 01 gru 2012, 22:35
Lokalizacja: okolice Łodzi
Has thanked: 12 times
Been thanked: 26 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: malaJu » 09 lut 2017, 16:43

Ula coraz gorzej, już pojawił się stan podgorączkowy i kaszel przestał mi się podobać. Jutro o 13:10 pediatra i świętą zostanę, jeśli z antybiotykiem nie wyjdą z gabinetu.
Awatar użytkownika
malaJu
Administrator
 
Posty: 10299
Rejestracja: 21 paź 2012, 19:37
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 722 times
Been thanked: 265 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: caixa » 09 lut 2017, 17:09

My też walczymy. Do jutra mam czas.
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 10713
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 223 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: malaJu » 09 lut 2017, 17:48

caixa pisze:My też walczymy. Do jutra mam czas.
trzymam kciuki!!!!!
Awatar użytkownika
malaJu
Administrator
 
Posty: 10299
Rejestracja: 21 paź 2012, 19:37
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 722 times
Been thanked: 265 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: caixa » 09 lut 2017, 19:04

malaJu, dzięki. U nas lajcik. Tylko stan podgorączkowy katar i ból gardła. W razie czego jutro będę chciała się pokazać pani dr. Gorzej, że małe już ma katar :roll: .
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 10713
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 223 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: szaraczarownica » 10 lut 2017, 8:57

Staś od wczorajszej nocy ma mega katar, a dzisiejszej na liczniku 38,8 :evil: Ehhhh :roll:
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 15029
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 189 times
Been thanked: 203 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: sardynka » 10 lut 2017, 9:08

szaraczarownica pisze:Staś od wczorajszej nocy ma mega katar, a dzisiejszej na liczniku 38,8 :evil: Ehhhh :roll:


To witaj w klubie...u nas co prawda nieco odwrotnie bo w nocy stan podgorączkowy, od rana 38,5 i mega katar/ kichanie etc - u Gajki
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
sardynka
SuperMama
 
Posty: 3678
Rejestracja: 23 gru 2012, 11:49
Has thanked: 56 times
Been thanked: 34 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: misiao1983 » 10 lut 2017, 10:40

Ku..... !!! Sebastian obustronne zapalenie płuc. Skierowanie do szpitala. Dziś ostatnia szansa na poprawę, bo wczoraj się poprawiło,wiec może się wycofuje , ale jeśli będzie znów gorączka 39 odrazu szpital. Nigdy nie leżeliśmy doradźcie który? Czmp czy Sporna czy Korczak? (najbliżej nam do Korczaka)
Obrazek
[/url]Obrazek
Awatar użytkownika
misiao1983
SuperMama
 
Posty: 1097
Rejestracja: 04 cze 2013, 19:21
Has thanked: 12 times
Been thanked: 28 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: sardynka » 10 lut 2017, 10:43

misiao1983, na pewno nie Sporna jak coś...zdrówka!
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
sardynka
SuperMama
 
Posty: 3678
Rejestracja: 23 gru 2012, 11:49
Has thanked: 56 times
Been thanked: 34 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: niesia2708 » 10 lut 2017, 10:47

misiao1983, albo Łagiewniki. Tam są raczej same dzieci z chorobami oddechowymi więc mniejsza szansa na złapanie innego świństwa.
Karolcia 19.07.2013
Misia 10.09.2017
Awatar użytkownika
niesia2708
SuperMama
 
Posty: 9289
Rejestracja: 28 lis 2012, 17:38
Has thanked: 62 times
Been thanked: 121 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Bian » 10 lut 2017, 10:49

misiao1983 ja leżałam w CZMP i z Matyldą, i z Hanią. Idealnie nie było, wiadomo warunki średnie, ale jeśli chodzi o podejście personelu, to czułam się zaopiekowana. Raz tylko mnie wkurzyła pani doktor, bo się nie dogadała z lekarzem, który schodził ze zmiany i o mały włos nie dałaby mi i Hance wypisu tego dnia, w którym miałyśmy wyjść. Aha, no i z Hanną złapałyśmy lekkiego rota niestety.
Bian
SuperMama
 
Posty: 7849
Rejestracja: 04 lis 2012, 20:05
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 9 times
Been thanked: 103 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Blue » 10 lut 2017, 10:50

Sporna,to trauma która mnie trzyma do dziś a wiele lat już minęło.Tylko nie tam,chyba,że coś zmienili...
Blue
SuperMama
 
Posty: 19281
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 15 times
Been thanked: 216 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: misiao1983 » 10 lut 2017, 11:12

A czy taki trzylatek to w szpitalu piżama, czy brać dresy t-shirty? Jest gdzieś na forum jakaś lista co do szpitala z dzieckiem (nie niemowlakiem), bo cały dom zabiorę, on biega, obłożnie chory nie jest.
Obrazek
[/url]Obrazek
Awatar użytkownika
misiao1983
SuperMama
 
Posty: 1097
Rejestracja: 04 cze 2013, 19:21
Has thanked: 12 times
Been thanked: 28 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: ava » 10 lut 2017, 11:31

misiao1983, o matko, mam nadzieję, że mu się poprawi. Tu jest taki wątek viewtopic.php?f=9&t=2470

Zdrowia dla wszystkich chorusków!
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 8962
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 38 times
Been thanked: 112 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: niesia2708 » 10 lut 2017, 11:32

misiao1983, u nas brałam dresy. Na noc piżamka. Już się któraś pytała kiedyś co zabrać. Ja zawsze biorę kapcie, ubranka,ręczniki, zabawki, sztućce,talerz, kubek, papier toaletowy. Wszystko zależy od tego gdzie idziesz. Ja zabierałam też w Piotrkowie swój termometr (taki był przykaz) i swój inhalator. NP w Łagiewnikach jest inhalatornia, ale ja wolałam tam nie chodzić i zbierać zarazków. No i nie wiem co potrzebne Ci będzie do spania. W innych nie byłam. W Piotrkowie i Łagiewnikach miałam łóżko i pościel. Jedziecie najlepiej w jedną torebkę- podpisane.
Karolcia 19.07.2013
Misia 10.09.2017
Awatar użytkownika
niesia2708
SuperMama
 
Posty: 9289
Rejestracja: 28 lis 2012, 17:38
Has thanked: 62 times
Been thanked: 121 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Bian » 10 lut 2017, 12:29

misiao1983 ja brałam na noc piżamę, na dzień bluzki i getry/dresy dla Hani. Poza tym: kapcie, ręczniki, kubek, talerzyk, sztućce, poduszkę-jaśka (żeby jej było milej), jakieś zabawki/książeczki. Dodam, że Hania też była z zapaleniem płuc i w zasadzie przez cały czas miałyśmy zakaz wychodzenia z boksu swojego, więc dziecko rozpiera energia i ciężko ją rozładować. Drugiego dnia kazałam przywieźć mężowi laptopa z bajkami.
Bian
SuperMama
 
Posty: 7849
Rejestracja: 04 lis 2012, 20:05
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 9 times
Been thanked: 103 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: sardynka » 10 lut 2017, 13:11

Teściowie właśnie przywieźli mi Miśka z przedszkola bo dostał temp...38,5...w grupie z 20 dzieci zostało 1...grypa jak nic :roll:
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
sardynka
SuperMama
 
Posty: 3678
Rejestracja: 23 gru 2012, 11:49
Has thanked: 56 times
Been thanked: 34 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: tulipan87 » 10 lut 2017, 13:25

Bian pisze:Hania też była z zapaleniem płuc i w zasadzie przez cały czas miałyśmy zakaz wychodzenia z boksu swojego,

Ale to chyba w każdym szpitalu tak jest - wiadomo, żeby nie mieszać dzieciaków w różnym stadium choroby. Już nie wspominając o zapaleniu płuc z rota.
My i w Brzezinach i w Korczaku mieliśmy zakaz wychodzenia z sali. Tyle, że ja z niemowlakami, więc nie miałam problemu.

My mamy wizytę na 15.25 i modlę się żeby to nie było właśnie zapalenie płuc, bo kaszle okrutnie.
ObrazekObrazek
Awatar użytkownika
tulipan87
SuperMama
 
Posty: 2579
Rejestracja: 01 gru 2012, 22:35
Lokalizacja: okolice Łodzi
Has thanked: 12 times
Been thanked: 26 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: caixa » 10 lut 2017, 13:32

Nic mi nie mówcie. U nas małe dziś z gorączką katarem i kaszlem. Ja ledwo stoję na nogach bo nie dość, że sama jestem chora to całą noc czuwałam czy wszystko z nim ok (a jeszcze do pracy musiałam przyjść na chwilę :roll: ). Mała niby lepiej. Został kaszel. Jutro umówiłam się do naszej pani dr. Muszę jej pokazać małego. Taka bida z tym gilem...
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 10713
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 223 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: _Bella_ » 10 lut 2017, 13:43

U nas wiatrówka :|
Mały wysypany, w nocy się co chwilę budzi. Plus, że się jakos specjalnie nie drapie, chyba jest jeszcze za mały i nie ma takiej świadomości własnego ciała. Gorączki nie ma, to też duży plus.
Musimy przetrwać :cry:
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
_Bella_
 
Posty: 221
Rejestracja: 25 gru 2015, 21:45
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 0 time
Been thanked: 1 time

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: niesia2708 » 10 lut 2017, 14:05

Dziewczyny zdrowia dla dzieci. U nas już po grypie, ale w sumie było 2 tygodnie chorowania z kaszlem i katarem :roll: Dobrze, że gorączki tylko 3 dni.
Karolcia 19.07.2013
Misia 10.09.2017
Awatar użytkownika
niesia2708
SuperMama
 
Posty: 9289
Rejestracja: 28 lis 2012, 17:38
Has thanked: 62 times
Been thanked: 121 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Deco-Ania » 10 lut 2017, 14:20

_Bella_ pisze:U nas wiatrówka
Jak dobrze, że to już za nami.

Zdróweczka dla chorowitków.
Obrazek
Obrazek
Deco-Ania
SuperMama
 
Posty: 10551
Rejestracja: 31 paź 2012, 11:07
Has thanked: 97 times
Been thanked: 194 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: caixa » 10 lut 2017, 14:43

_Bella_, o matko. Tak wcześnie????
Skąd wy ją złapaliście?
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 10713
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 223 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: _Bella_ » 10 lut 2017, 16:48

caixa, jego własny tatuś gdzieś załapał półpaśca...
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
_Bella_
 
Posty: 221
Rejestracja: 25 gru 2015, 21:45
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 0 time
Been thanked: 1 time

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: caixa » 10 lut 2017, 17:02

_Bella_, ojej. To współczuję. Przynajmniej będzie z głowy w przedszkolu.
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 10713
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 223 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: szaraczarownica » 10 lut 2017, 17:41

Staś z czymś wirusowym, co zaatakowało głównie krtań i zatoki. Z racji dwóch antybiotyków w styczniu dajemy temu czas do wtorku, a jak nie minie szybko po sterydach, to antybiotyk.
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 15029
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 189 times
Been thanked: 203 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: malaJu » 10 lut 2017, 17:48

Leo się właśnie rozkłada. No cóż, czemu mnie to nie dziwi.
Awatar użytkownika
malaJu
Administrator
 
Posty: 10299
Rejestracja: 21 paź 2012, 19:37
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 722 times
Been thanked: 265 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: tulipan87 » 10 lut 2017, 18:11

U nas ponoć też wirusówka :roll: W poniedziałek jeszcze nie kaszlał, więc pani dr po stanie gardła mogła pomylić z anginą.Najważniejsze, że osłuchowo ok, zatem dokończymy antybiotyk, inhalujemy i dajemy syrop wykrztuśny. No i modlimy się, żeby przeszło i żeby Wojtuś nie złapał :roll:
ObrazekObrazek
Awatar użytkownika
tulipan87
SuperMama
 
Posty: 2579
Rejestracja: 01 gru 2012, 22:35
Lokalizacja: okolice Łodzi
Has thanked: 12 times
Been thanked: 26 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Blue » 10 lut 2017, 18:42

Zdrowka dla dzieciakow,ale sypnelo tu od wczoraj...
Blue
SuperMama
 
Posty: 19281
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 15 times
Been thanked: 216 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Kurczak » 10 lut 2017, 19:01

Zdrówka dla wszystkich maluchów. Jakaś nowa fala chorób widzę... :(
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Kurczak
SuperMama
 
Posty: 4258
Rejestracja: 17 lis 2012, 11:14
Has thanked: 21 times
Been thanked: 54 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Paulina S. » 10 lut 2017, 19:28

misiao1983, jest poprawa?

Zdrówka dla wszystkich dzieciaczków.
Awatar użytkownika
Paulina S.
SuperMama
 
Posty: 2743
Rejestracja: 04 lis 2013, 21:30
Has thanked: 80 times
Been thanked: 57 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: ola » 10 lut 2017, 19:40

Mąż od wczoraj na urlopie - tak miało być profilaktycznie żeby nic nie załapała w żłobku. Ale to nie pomogło. Dzisiaj przywitaliśmy soę z gorączką. Mamy czas do poniedziałku.
Hanna 27.05.2014 - 2920g, 51 cm
Franciszek 19.02.2021 - 3020g 50cm
ola
SuperMama
 
Posty: 3376
Rejestracja: 10 lis 2012, 14:41
Has thanked: 5 times
Been thanked: 45 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: caixa » 12 lut 2017, 13:22

Ehhh. U nas źle. U małego w nocy gorączka ponad 39. Kaszel z mokrego odrywającego zrobił się ciężki. Biedak nie może go odkrztusić. Do tego luźne kupy, odparzona pupa i napuchniete dziąsła. Ślina cieknie litrami. Apetyt zerowy co jest dla mnie nowością. Bida.
Na szczęście królewna zdrowa.
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 10713
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 223 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: sardynka » 12 lut 2017, 15:59

A u nas po masakrycznym piątku od wczoraj w sumie nie mają już żadnych objawów, zniknęła temperatura, kaszel i katar...właściwie wyglądają na zdrowe ale i tak zostaje z nimi w domu w najbliższym tygodniu bo sama się rozłożyłam...
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
sardynka
SuperMama
 
Posty: 3678
Rejestracja: 23 gru 2012, 11:49
Has thanked: 56 times
Been thanked: 34 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Kurczak » 12 lut 2017, 17:40

misiao1983, i co, skończyliście w szpitalu?
caixa, biedny Ksawciu :( trzymajcie się!
tulipan87, a u Was lepiej? Maluszek się nie zaraził?
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Kurczak
SuperMama
 
Posty: 4258
Rejestracja: 17 lis 2012, 11:14
Has thanked: 21 times
Been thanked: 54 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: misiao1983 » 12 lut 2017, 23:20

My cały weekend w domu. Ale teraz już w szpitalu. Z pt na sb raz wyskoczyło mu 39 stopni, które szybko się zbiło, sb bez temperatury , bawił się, zaczął jeść, w nocy skoczyło do 37.5 ale samo spadło. Ale jak dziś o 18 nagle znów skoczyło do 38.2, uznaliśmy że to już za długo trwa i na izbę przyjęć. A na izbie lekarka go osłuchuje I mówi, że ona nic nie słyszy na płucach ani oskrzelach (???) , mierzą temp 38.6 i ona do mnie, to jak ja chce, zostajemy czy wychodzimy. A ja jej na to, że lekarzem nie jestem, skierowanie mam że zapalenie płuc, temp wciąż skacze, no to ona że 1 łóżko wolne jest, to nas może przyjąć. Jesteśmy w łagiewnikach. Pobrali krew, wyniki jutro, jutro rtg. W sumie to już sama nie wiem czy dobra decyzja o szpitalu, ale go przynajmniej przebadają i nie będę się martwić, czy płuca doleczone. Sala 1 osobowa, mamy swój inhalator z domu, żeby nie chodzić do inhalatorni. Dodam jeszcze, że jak weszliśmy na oddział mu zmierzyli temp to miał 36.6 na 2 termometry, a glowa ciepła, jak mu zmierzyłam swoim pod pachą 38.2. Kosmos.
Obrazek
[/url]Obrazek
Awatar użytkownika
misiao1983
SuperMama
 
Posty: 1097
Rejestracja: 04 cze 2013, 19:21
Has thanked: 12 times
Been thanked: 28 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: misiao1983 » 12 lut 2017, 23:23

P.s. w domu mierzyliśmy na 3 termometry i wierzę już tylko zwykłemu galowemu pod pachą. Bo do czoła to pokazuje w cały świat.
Obrazek
[/url]Obrazek
Awatar użytkownika
misiao1983
SuperMama
 
Posty: 1097
Rejestracja: 04 cze 2013, 19:21
Has thanked: 12 times
Been thanked: 28 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: sardynka » 13 lut 2017, 5:10

misiao1983, dobrze że w Łagiewnikach, przynajmniej warunki ok jak na łódzkie szpitale.Ale i tak życzę szybkiego wyjścia!
Co do zapalenia płuc to jak Gajka miała 7mc trafiłam z nią do szpitala po takiej diagnozie pediatry (plus wysoka temp i katar)- po badaniach okazało się że to nie zapalenie płuc a zapalenie uszu :roll:
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
sardynka
SuperMama
 
Posty: 3678
Rejestracja: 23 gru 2012, 11:49
Has thanked: 56 times
Been thanked: 34 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: agunia » 13 lut 2017, 6:52

misiao1983 mysle ze dobra decyzje podjeloscie,w domu to ciagly stres,ze caly czas temp itp.ciekawe czy mu wyjdzie to zapal pluc.Trzymam za Was kciuki,zdrowka i wychodzcie szybko
agunia
SuperMama
 
Posty: 5121
Rejestracja: 30 sty 2013, 13:21
Has thanked: 15 times
Been thanked: 93 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: caixa » 13 lut 2017, 7:24

misiao1983, jeśli miałaś się zastanawiać i martwic to lepiej, że tam jesteście. Skoro ktoś dał skierowanie to wiedział co robi. Trzymam kciuki.
U nas coraz gorzej. W nocy gorączka taka, że aż mnie parzył jak go wzięłam na ręce. Kaszel okropny, płytki oddech. .. Idę dziś z nim znowu do lekarza.
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 10713
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 223 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: niesia2708 » 13 lut 2017, 7:36

caixa, wygląda zupełnie jak u nas :roll: Na szczęście takiej gorączki były tylko 3 doby. Ale kaszel i katar trwał w sumie 2 tygodnie :roll:
Płytki oddech jest u nas przy wysokiej gorączce.
Karolcia 19.07.2013
Misia 10.09.2017
Awatar użytkownika
niesia2708
SuperMama
 
Posty: 9289
Rejestracja: 28 lis 2012, 17:38
Has thanked: 62 times
Been thanked: 121 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: tulipan87 » 13 lut 2017, 11:56

Mateusz trochę lepiej, tzn. kaszle jeszcze, ale zdecydowanie mniej niż wcześniej, osłuchowo zmian nie ma - doleczamy się inhalacjami i syropami. Ale, że u nas nie ma co liczyć na nudę to wczoraj rozkaszlał się Wojtuś. Byliśmy dziś u lekarzy i prawdopodobnie to infekcja wirusowa. Póki co tak samo jak u Mateusza - syropy i inhalacje+oklepywanie, w czwartek kontrola i zobaczymy co dalej. Chyba nie muszę pisać, że ja w myślach pakuję już torbę do szpitala :roll: W ogóle przeraża mnie tempo rozwoju infekcji u małego - wczoraj ledwie kilka razy zakaszlał, a dziś obudził się tak zaflegmiony, że na biegu odpalałam inhalator :(
ObrazekObrazek
Awatar użytkownika
tulipan87
SuperMama
 
Posty: 2579
Rejestracja: 01 gru 2012, 22:35
Lokalizacja: okolice Łodzi
Has thanked: 12 times
Been thanked: 26 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: gorzatka » 13 lut 2017, 12:26

U nas też przez tydzień była gorączka ponad 39 stopni, katar, kaszel, a po tygodniu obustronne zapalenie uszu z wyciekiem ropnym, na szczescie już za nami
Obrazek

Obrazek[/url]
gorzatka
SuperMama
 
Posty: 1083
Rejestracja: 03 cze 2013, 9:15
Has thanked: 61 times
Been thanked: 10 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: malaJu » 13 lut 2017, 13:19

U nas Leo padł. W nocy 39 stopni i obudził mnie jednym kaszlnięciem. Intuicja matki... Za to teraz 37,8 i trudno Go w łóżku utrzymać. Ula zdrowa, ale zostaje w domu, bo w czwartek ma warsztaty w szkole, od których zależy, czy ją przyjmą... Jak dobrze, że mój mąż może częściowo pracować z domu, bo moja mama oczywiście zaraziła się od dzieci.
Awatar użytkownika
malaJu
Administrator
 
Posty: 10299
Rejestracja: 21 paź 2012, 19:37
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 722 times
Been thanked: 265 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: caixa » 13 lut 2017, 16:46

U nas zapalenie płuc. :( No tempo ma niezłe.
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 10713
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 223 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Patrycja11 » 13 lut 2017, 16:47

caixa, o raaanyyy... I co? Antybiotyk?
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Patrycja11
Moderator
 
Posty: 9187
Rejestracja: 30 paź 2012, 13:47
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 198 times
Been thanked: 117 times

PoprzedniaNastępna

Wróć do Dziecko chore

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość